DzielęSięWiedzą, 1.Michał Połomski – Konferencja AAF 2015


Michał PołomskiMichał Połomski posiada licencje trenerską UEFA B. Obecnie prowadzi Rozstaje Gdańsk rocznik 2002/2003. Pracuje z młodzieżą od 2010 roku. Uczestnik wielu konferencji i warsztatów trenerskich. Zafascynowany holenderską myślą szkoleniową w 2015 odbył staż w FC Groningen (Holandia) co jak sam powtarza było dla niego bardzo ważnym krokiem w jego pracy trenerskiej. Kontakty tam nawiązane do dzisiaj pozwalają mu na regularne konsultacje w sprawach szkoleniowych a przede wszystkim metodycznych ze sztabem Akademii FC Groningen. Pracując ze skromnymi środkami udaje mu się wychować zawodników którzy regularnie są powoływani na konsultację Kadry Woj. Pomorskiego (Rocznik 2003). Człowiek ambitny i niesłychanie konsekwentny regularnie szukający możliwości dokształcania się i doskonalenia swojego warsztatu.

5b3ca1c0ac554bba9b56f1eefe147b5b.jpg.640.0x310.0_q85_crop-smart_detail
W dniach 10-11.06.15 wziąłem udział w Kongresie” ALL ABOUT FOOTBALL 2015” zorganizowanym na terenie Wrocławskiej Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu. Co mnie skusiło żeby tam pojechać ?? Oprócz oczywistego aspektu, jakim jest poszerzenie swojego warsztatu trenerskiego poprzez zdobycie nowej bezcennej wiedzy od ludzi z tzw. Wielkiego świata futbolu, to na pierwszym miejscu, jako determinantę postawię osobę Raymonda Verheijena- postać, którą nie trzeba przedstawiać nikomu, kto interesuję się „trenerką”. Mimo iż moim głównym celem było wystąpienie tego kontrowersyjnego i charyzmatycznego holendra to byłem pozytywnie zaskoczony pozostałymi prelegentami, których wystąpienia miałem okazje oglądać

Na wstępie muszę zaznaczyć, iż w swojej relacji opisuję tylko tych prelegentów, na których prezentacjach mogłem uczestniczyć. Napisałem o tym gdyż w kilku przypadkach uczestnicy kongresu mieli do wyboru, na jakim wykładzie chcą uczestniczyć np. Lothar Matushak (trener Schalke 04- pracował z Manuelem Neuerem) lub Andree Jeglertz (trener piłki nożnej kobiet).

Kongres rozpoczął się od krótkiego wprowadzenia, w którym uczestniczyli m.in. Rafał Ulatowski, Wojciech Kowalewski i Remigiusz Jezierski. Przedstawiono na nim po kolei każdego z prelegentów oraz opinie na temat samej idei tego wydarzenia, jakim jest „All About Football 2015”. W swojej relacji chcę skupić się na konkretach i na tym, co udało mi się wynieść z tego kongresu, dlatego od razu przejdę do omawiania wystąpień poszczególnych prelegentów.

Kris Perquy– specjalista od treningu mentalnego. Temat, który według mojej opinii w Polsce nie jest w ogóle poruszany, nie mówiąc już o jego zastosowaniu w praktyce.
Perquy w części teoretycznej swojego wystąpienia skupił się na sensie i zastosowaniu treningu unnamed1mentalnego w piłce nożnej oraz na metodycznych wskazówkach dotyczących kształtowaniu pewności siebie u zawodnika:
Jak wzmacniać pewność siebie:
– Pozytywny feedback (wzmacnianie pozytywne, pozytywna motywacja, skupianie feedbacku na przyszłości)
– Tworzyć okazję do tego, aby zawodnicy sami mogli podejmować decyzję. Stawiać ich w obliczu problemu poprzez odpowiednie pytania wymuszając tym samym podjęcie odpowiedniej i świadomej decyzji
– Dać zawodnikowi osiągnąć sukces. Ma to związek z enzymem- dopamina, który pośrednio odpowiada za odczuwanie przez człowieka satysfakcji oraz rządzy odnoszenia kolejnych sukcesów
– Tworzenie sytuacji stresujących w trakcie gier
– Wyciągnąć zawodnika z jego strefy komfortu. Chodzi tu o to aby stawał przed co raz to innymi problemami w innych warunkach niż jest przyzwyczajony. (np. sporty uzupełniające)
– Nie polegać na gołych statystykach. Nie zadawalać się tym co jest tylko szukać nowych wyzwań, patrzeć do przodu.
Perquy użył też takiego stwierdzenia „Dobry trener nie może być fair dla wszystkich”. Oznacza to, że nie może traktować wszystkich jedną miarą, gdyż każdy człowiek ma inna psychikę, inną osobowość.

W części praktycznej prezentowane były ćwiczenia, które można wpleść w codzienny trening np. podczas rozgrzewki.

Przykład 1. Ćwiczenia oddechowe
Pod koniec rozgrzewki ogólnej prowadzący nakazał, aby zawodnicy zatrzymali się i skupili się na swoim oddechu. Jedna ręka miała być położona na brzuchu a druga natomiast na klatce piersiowej. Po przyjęciu odpowiedniej pozycji zawodnicy mieli wykonać następujące czynności: Wdech (trwający 4 sekundy), wstrzymać oddech (4 sekundy), wydech (4 sekundy).

cw oddech
Przykład 2. Ćwiczenia na koncentrację „3-2-1”
I Faza: Zawodnik skupia się kolejno na 3 różnych bodźcach wzrokowych, następnie- słuchowych a następnie na bodźcach czuciowych. II Faza: Zawodnik skupia się tylko na 2 bodźcach słuchowych, wzrokowych i czuciowych
III Faza: Zawodnik skupia się tylko na jednym bodźcu słuchowym, wzrokowym i czuciowym
Przykład 3. Gra „Rondo 7v2”
Zamiast skupianiu się na negatywnym celach w trakcie tej gry (nie stracić piłki), każdy z zawodników ma skupić się na indywidualnych pozytywnych celach (np. dokładne podanie piłki, odpowiednia siła uderzenia piłki). Każdy z ćwiczących musiał określić swój cel i przedstawić go prowadzącemu.
W trakcie gry wprowadzane zostały kolejno dodatkowe warunki:
W1: Brak komunikacji- nikt nie może się odzywać w trakcie gry
W2: Jedna osoba może mówić
W3: Dwie osoby mogą mówić
W4: Wszyscy mogą mówić (podpowiadać, komunikować się)
Przykład 3. Gra 9v9
W trakcie gry trener celowo grał „złego sędziego” aby wzmóc napięcie w trakcie gry. Następnie zawodnicy dostali warunek- mogą komunikować się tylko za pomocą typowych boiskowych komend jak: moja, plecy, czas, gram. Kolejnym etapem była możliwość komunikowania się tylko za pomocą pozytywnych podpowiedzi (brawo, dobrze, dobry pomysł, ekstra itp.). Na końcu prowadzący poprosił aby zawodnicy przekazywali sobie tylko złe komunikaty (szybciej, za wolno, co ty robisz, itp.)
Wystąpienia Krisa na pewno dało mi kilka nowych bodźców, które na pewno wprowadzę do swojego warsztatu. Zaprezentował jak w prosty sposób można pracować nad aspektem psychicznym zawodnika w trakcie treningu piłkarskiego, nie uciekając do poza boiskowych form ćwiczeń.

Colin Reid– Anglik, twórca Red Football Development- organizacji szkolącej trenerów w Wielkiej Brytanii. W części teoretycznej przedstawił model szkolenia wraz z opracowanym przez RFD. Omawiał zmieniające się trendy odnośnie modelu gry w Wielkiej Brytanii a także o metodyce szkolenia.
Chris przedstawił 5 momentów gry na których bazuje zawarta w programie RFD periodyzacja taktyczna na której opiera się cały model szkolenia.
unnamed231. ATTACKING: Kiedy przeciwnik jest ustawiony w zbilansowanej równowadze i jest zdążył się odbudować po stracie piłki
2. ATTACKING: Kiedy przeciwnik nie jest ustawiony w zbilansowanej równowadze oraz nie jest zorganizowany w defensywie po stracie piłki
3. DEFENDING: Obrona zorganizowana, w równowadze liczebnej.
4. DEFENDING: Obrona niezorganizowana, brak równowagi liczebnej
5. ATTACKING/DEFENDING: Stałe fragmenty, wznowienia
Reid w swojej prezentacji przedstawiał także poszczególne strategie oraz działania defensywne i ofensywne, które mają zastosowanie w omawianym przez niego modelu gry. Mottem przewodnim jego wykładu było zdanie „You get what you practise so practise the game” co w tłumaczeniu na język polski oznacza- „Dostajesz to co ćwiczysz, więc ćwicz gre”.
W części praktycznej Colin pokazywał gry 8v8 oraz 11v11 z wyznaczonymi strefami obrony. Założeniem gry 11v11 pierwszego dnia było budowanie akcji od tyłu i otwarcie gry poprzez podanie piłki do „9”. W pierwszym wariancie w strefie obrony drużyny przeciwnej mógł przebywać tylko zawodnik nr. 9. W kolejnych wariacjach tej gry do tej strefy mogli także wchodzić zawodnicy nr. 10 i boczni skrzydłowi. Prowadzący zwracał uwagę zawodnikom na tworzenie wolnej przestrzeni przez środkowych pomocników a w szczególności przez „10-tke” do zagrania piłki do „9” przez jednego ze środkowych obrońców. Obydwie te gry były dedykowane pod system 4-2-3-1 . Podczas gry prowadzący próbował wpoić zawodnikom zasady zawarte w przedstawianym wcześniej modelu gry według którym mieli Oni wykonywać zadane im założenia.

unnamed3

Lothar Matuschak (trener bramkarzy Schalke 04, współpracował z Manuelem Neuerem). Tematem zajęć praktycznych był: Trening skutecznej gry nogą i szybkiego wznowienia gry na podstawie doświadczeń z 10 letniej pracy z Manuelem Neuerem. Zaprezentowane ćwiczenia były bardzo ale to bardzo proste, ale za to sensowne i logiczne. Każde z nich akcentowało co najmniej dwa aspekty gry nogą lub szybkiego wznowiena gry.

6

Ćw. 1. Zawodnik w czerwonej koszulce zagrywa piłkę do bramkarza stojącego przy pachołku, ten po jej otrzymaniu ma za zadanie przyjąć ją kierunkowo na drugą stronę słupka i uderzyć wewnętrzną częścią stopy do małej bramki. Piłka zagrywana jest raz na lewą stronę pachołka raz na prawą.

4

Ćw. 2. Zawodnik otrzymuję piłkę uderzoną z półwoleja na tzw. „chwyt” po czym ma za zadanie z własnego wyrzutu uderzyć ją wolejem pod poprzeczkę bramki przy której stoi. Następnie biegnie do przeciwległej bramki gdzie z nabiegu uderza zagraną po ziemi piłkę w jeden z górnych rogów bramki.

5

Ćw. 3. Po zagraniu piłki po ziemi „na chwyt” przez partnera, bramkarz ma do wyboru sposób wznowienia akcji: do dwóch pierwszych małych bramek- nogą po ziemi, do większych bramek- wyrzut ręką lub do dużej nogą -„wolej”.

Po prezentacji ćwiczeń, Lothar Matuschak opowiadał o specyfice pracy z bramkarzami w Schalke 04. Od 13 roku życia piłki w trakcie zajęć zawodnicy sami zagrywają sobie piłkę. Trener tylko w wyjątkowych przypadkach bierze czynny udział w ćwiczeniu. Ma to na celu ciągłe doskonalenie gry nogami przez bramkarza w trakcie sesji. Prowadzący został zapytany także o to jak często w dwutygodniowym cyklu treningowym, przeprowadza się jednostkę poświęconą głównie grze nogami i wprowadzaniem piłki do gry. Odpowiedz brzmiała: W przypadku gdy w dwutygodniowym mikrocyklu przeprowadzane są 4 jednostki to jedna z nich jest poświęcona na gre nogami i wprowadzanie piłki do gry.

7Pete Wild– Trener AMP futbolu, przedstawił przykładową jednostkę treningową piłkarzy z amputowanymi kończynami. Treść zajęć nie była niczym wielkim, lecz sposób w jaki zawodnicy zmagając się ze swoimi trudnościami poruszali się po boisku i wykonywali polecenia i założenia treningowe- coś niesamowitego. Wydarzenie to przyciągnęło sporą uwagę widzów gdyż nie na co dzień można oglądać tego typu zajęcia.

Raymond Verheijen– dla mnie kluczowym punkt programu AAF i jeden z głownych powodów dla którego postanowiłem się wybrać do Wrocławia. Człowiek, którego nie trzeba chyba nikomu przedstawiać w świecie trenerskim.
Część teoretyczna zatytułowana była „Graj zawsze z najlepszą drużyną”. Trzeba powiedzieć że prowadzący swoje wystąpienie rozpoczął typowym dla niego stylu- od krytyki. Powiedział że jeżeli my jako trenerzy wymagamy 100% zaangażowania to musimy tego samego wymagać od siebie i niedopuszczalne jest wszelakie wychodzenie, wchodzenie, bawienie się telefonem itp. w trakcie wykładu. „Jesteśmy tutaj w szatni w której teraz ja jestem trenerem a wy zawodnikami”- powiedział Verheijen. Zakazał robienia zdjęć i kręcenia filmów. Jego argument był jakże oczywisty- „Czy chcielibyście aby w szatni wasi zawodnicy nagrywali was telefonami albo robili wam zdjęcia??”. Publika w 5 minut została w pełni podporządkowana prowadzącemu.
Przejdźmy zatem do części merytorycznej. Na początku wykładu Raymond Verhijen przedstawił swoją filozofię futbolu, z której jest tak bardzo znany. Był to punkt wyjściowy do wszystkich poruszanych przez niego tego dnia zagadnień.

Untitled 112

LOGICAL STRUCTURE OF FOOTBALL

Verhijen w swoim wystąpieniu podkreślał rolę komunikacji w piłce. Jest to determinanta wszystkich działań jakie piłkarz podejmuje na boisku. Jak można zauważyć w powyższej strukturze zależność komunikacji jako taktyki ma kluczowe znaczenie na tempo gry co z kolei przekłada się na fizyczną część piłki nożnej. Jest to uzasadnione tym że aby zawodnicy byli w ciągłym ruchu muszą znać zasady na jakich mają się poruszać po boisku. Im lepiej się komunikują, im lepiej te zasady są opanowane tym szybciej podejmują decyzję co w połączeniu z odpowiednią techniką przekłada się na wzrost tempa gry. Jest to pierwszy i z kolei najważniejszy argument na tezę wyjściową do wykładu dlaczego należy grać zawsze z najlepszą drużyną. Wszystko opiera się o szybkość i intensywność stąd im lepsza drużyna tym wyższe tempo.
Drugim zagadnieniem poruszanym przez holendra było „Lepszy trening czy więcej treningu?”. Tutaj po raz kolejny skrytykował trenerów, którzy podczas okresów przygotowawczych skupiają się na tym aby w krótkim czasie doprowadzić zawodników do jak najwyższej formy fizycznej, co w ostatecznym rozrachunku kończy się większą ilością kontuzji oraz spadkiem formy w drugiej części sezonu. Za powód postawił brak odpowiedniej regeneracji pomiędzy sesjami treningowymi w związku z czym zawodnicy rozpoczynali zajęcia podmęczeni co przekładało się potem na tempo intensywność. Według Verheijena z logicznego punktu widzenia, lepiej trenować mniej ale lepiej. Mniej jednostek daje możliwość lepszej regeneracji przez co intensywność zajęć na każdej jednostce jest wyższa. Wszystko opiera się na zdolności wykonywania przez zawodnika danej jak największej ilości akcji w określonym czasie. W związku z czym kluczem jest poziom zdolności do szybkiego regenerowania się w trakcie gry. Właściwą metodą na budowanie formy jest stopniowe dostosowywanie zawodników do coraz to wyższego tempa. Proces taki wymaga dłuższego okresu czasu niż wspomniany na początku miesiąc, lecz dzięki temu gracz pod koniec sezonu ciągle jest w formie.
Aby lepiej to zobrazować przedstawiony został przykład
Week 1- 10 km/h – 30 min
Week 2- 15 km/h – 20 min
Week 3- 15 km/h – 21 min
Week 4- 15 km/h – 22 min



Week 12- 15 km/h – 30 min
Na podanym powyżej przykładzie zawodnik w pierwszym tygodniu mógł biegać w tempie 10 km/h przez 30 minut. Celem jest zwiększenie jego tempa aby w tej samej jednostce czasu potrafił wykonać więcej akcji. Stąd w drugim tygodniu podniesiono tempo pracy lecz obniżono czas. Jak można zauważyć z każdym „weekiem” tempo jest to samo lecz wzrasta o minutę czas tak aby na koniec okresu zawodnik potrafił pracować na wyższej intensywności przez ten sam czas co na początku co przekłada się bezpośrednio na ilość akcji jakie może wykonać.
Nawiązując do tego tematu Raymond Verheijen poruszył temat wprowadzania młodych zawodników do pierwszej drużyny (seniorów). W 90% procent przypadków intensywność pracy w tych zespołach jest wyższa nić zespołach U19-U16. Ma na to wpływ przede wszystkim lepszy poziom przygotowania taktycznego zawodników, poprzez co komunikacja jest w takim zespole lepsza co analogicznie przekłada się na tempo gry. Często zauważalne jest że młody zawodnik wchodząc w trening pierwszej drużyny rzucany jest od razu na głęboką wodę uczestnicząc od razu we wszystkich sesjach w mikrocyklu treningowym. Jest to błąd gdyż w większości przypadków nie są oni w stanie dostosować się do danej intensywności pracy , w związku z czym nie jest wstanie odpowiednio zregenerować przed kolejnymi sesjami co w ostatecznym rozrachunku kończy się kontuzjami lub jak to powiedział holender „zniszczeniem zawodnika”. W logicznego punktu widzenia lepszym rozwiązaniu dla tego problemu byłoby stopniowe wprowadzanie zawodnika w trening pierwszego zespołu. Początkowo od 1 treningu w tygodniu, z biegiem czasu poprzez obserwację intensywności pracy dokładając obciążeń (2 jednostki w tyg, 3 jednostki w tyg itd.).
Prowadzący podkreślił także tezę że należy podchodzić do każdego zawodnika indywidualnie, poprzez odpowiedni dobór obciążeń tak aby jego praca była intensywna, a tempo wzrastało stopniowo i w sposób stabilny.

W części praktycznej Verhijen wprowadził przedstawioną teorię w życię. Na początku aby przedstawić wpływ znajomości taktyki-komunikacji na tempo gry –intensywność pracy. Na pełnowymiarowym boisku ustawione zostały dwa 11-osobowe zespoły. Zespół A formacja 4-2-3-1, zespół B 4-3-2. Holender przedstawił każdemu z zawodników jego role w defensywie (kto za jaką strefę odpowiada i za jakiego zawodnika drużyny przeciwnej) oraz zasady poruszania się po boisku w trakcie gry. Pierwsze parę minut prowadzący skupił się na obserwowaniu jak drużyny realizują założenia taktyczne i jak się komunikują. Po chwili analizy, gra została przerwana i zostały przedstawione uwagi dotyczące błędów jakie pojawiły się w tym okresie gry (szczególnie w zakresie ustawiania się w środkowej strefie boiska oraz komunikacji) po czym gra została wznowiona. Takie zabiegi miały jeszcze miejsce parokrotnie. Z każdym kolejnym wznowieniem gdy zawodnicy zaczęli lepiej się komunikować i rozumieć założenia tempo gry zauważalnie wzrastało poprzez większą płynność w grze.
W drugiej części sesji praktycznej przedstawiona została gra 5v5 z działu „conditioning games”. Czyli sposób na budowanie formy fizycznej poprzez grę. Na skróconym polu (bramka na połowie boiska) toczyła się gra w której każda drużyna miała za zadanie po stracie bramki w pierwszej fazie założyć pressing lecz gdy po 6 sekundach nie uda się odebrać im piłki- cofać się pod własną bramkę, Czas gry 4 minuty + 2 min przerwy. Każdy z zawodników przed rozpoczęciem gry analogicznie do poprzedniej gry został zaznajomiony z założeniami i wytycznymi jakie ma realizować. W trakcie gry drużyny cały czas były instruowane przez Verhijena za pomocą krótkich komend, tak aby tempo gry było jak najwyższe. W 2 minutowej przerwie prowadzący na spokojnie przedstawiał swoje uwagi co do ustawiania się i komunikacji po czym gra została wznowina. Czynność została powtórzona kilkukrotnie aż do momentu aż tempo zaczęło spadać. Wtedy holender zwrócił uwagę iż było to „4 stage” (każdy „stage” to 4min gry+2min odpoczynku). Pozwoliło mu to ocenić na jakim poziomie regeneracji są zawodnicy. Aby poprawić tą zdolność należy powtarzać tą grę stopniowo dodając minutę do czasu gry oraz po czasie dodać kolejny stage z zachowaniem zasad przedstawionych na wykładzie teoretycznym. Na koniec holender odwołał się do swoich publikacji „Football Periodisation Part 1” oraz najnowszej „How It is Simple” gdzie można bardziej szczegółowy zapoznać się z przedstawianymi przez niego teoriami.

Renato Paiva- trener pracujący w Benfice Lizbona. Była to ostatnia część praktyczna na AAF. Mottem przewodnim było „Wykorzystanie i nauczanie założeń taktycznych jako podstawa wszystkich ćwiczeń piłkarskich”. Było to połączenie gier taktycznych z treningiem motoryki.

Gra 6v6+2N

78

V1. Założenia gra: Utrzymywanie się przy piłce i przenoszenie ciężaru gry poprzez tworzenie wolnej przestrzeni i zagranie piłki do zawodnika neutralnego.
V2. 5v5+4N (Dwóch neutralnych w środku+ po jednym na bokach). Założenia bez zmian.
W tej grze poprzez dużą ilość zawodników na małej przestrzeni i dużo pojedynków 1v1 bez piłki, krótkich zwrotów i elementów eksplozywnych występuje akcent siły

9

Fragment gry 4v4
V1.Zawodnicy ustawieni tak jak na grafice. Trener zagrywa piłkę w boczną strefę boiska. W tym momencie zawodnicy ruszają sprintem w kierunku pola karnego a boczny pomocnik na którego stronę została zagrana piłka ma za zadanie najszybciej jak to możliwe dośrodkować piłkę. Akcja kończy się w momencie oddania strzału na bramkę, wybicia jej poza pole karne lub zablokowaniu dośrodkowania.
V2. W momencie gdy obrońca nie pozwoli na dośrodkowanie, zawodnicy mogą zagrać krótką grę 4v4.
Ten fragment gry połączony jest z kształtowaniem szybkości. Ćwiczący po zakończeniu akcji mają wrócić na miejsce rozpoczęcia marszem, tak aby do kolejnego powtórzenia mogli przystąpić na możliwie maksymalnym wypoczynku (zasada kształtowania szybkości)

8

Na koniec wystąpienia Renato Paiva zaprezentował grę z cyklu „conditioning games”.
Przebieg: Gra 11v11 toczy się na połowie boiska. W pewnym momencie prowadzący wydaję komendę „pomocnicy i napastnik”, wtedy wymienieni zawodnicy mają za zadanie możliwie jak najszybciej obiec przypisany im pachołek (na drugiej połowie boiska) a następnie po otrzymaniu piłki od drugiego trenera rozegrać schemat (widoczny na rysunku) zakończony dośrodkowaniem i zakończeniem akcji przez napastnika po czym wracają do gry, która cały czas trwa. Komendy wydawane przez Renato były naprzemienne, raz dla jednej raz dla drugiej drużyny, którzy przyporządkowani byli w następujących grupach- pomocnicy 8,10,11,7 oraz napastnik 9 druga grupa- obrońcy 2,4,5,3 oraz pomocnik 6. Intensywność tego ćwiczenia była bardzo wysoka. Dodatkowo prowadzący stymulował cały czas obydwie drużyny aby tempo gry było możliwie jak najwyższe a poziom realizacji założeń taktycznych był odpowiedni.

Na koniec chciałem zaznaczyć że przedstawiona przeze mnie relacja z AAF jest wyłącznie moją prywatną interpretacją zaprezentowanych przez prelegentów treści podczas kongresu. Każdy mógł odebrać to co zobaczył i usłyszał we Wrocławiu na swój sposób. Starałem się żeby moja prezentacja z tego wydarzenia była jak najbardziej obiektywna i pomocna bo taki jest tego cel.-przekazuję to co sam wyniosłem z AAF

Chcę podziękować redaktorowi serwisu #DzięlęSięWiedzą za zaproszenie i możliwość podzielenia się nabytą podczas AAF wiedzą z innymi. A wszystko dla dobra piłki !!!